Nasze składniki

Wierzymy, że powinno się dokładnie wiedzieć, co nakłada się na skórę. Oto pięć składników, z których tworzymy nasze kremy, oraz zadanie każdego z nich.

Whipped beef tallow, matte and ivory, in a small stone dish on pale linen

Łój wołowy

Łój wołowy robi dwie rzeczy naraz. Zmiękcza powierzchnię skóry i ogranicza ucieczkę wilgoci, dlatego jeden gęsty tłuszcz obejmuje to, co zwykle wymaga dwóch produktów.

Skóra rozpoznaje jego skład. Kwasy palmitynowy, stearynowy i oleinowy to te same tłuszcze, z których buduje własną warstwę zewnętrzną. W niewielkich ilościach dochodzą witaminy A, D, E i K2.

Najbardziej widać to w teksturze. Suchość odpuszcza, ściągnięcie ustępuje, a skóra jest miękka, nie oblepiona.

A glass bowl of pale sweet almond oil beside whole and blanched almonds on linen

Olej ze słodkich migdałów

To olej ze słodkich migdałów sprawia, że krem nie jest ciężki. Wnika w skórę szybko i zostawia miękkie wykończenie bez uczucia obciążenia.

Olej jest bogaty w kwas oleinowy, a resztę w dużej mierze wypełniają kwas linolowy i witamina E. Oba kwasy należą do grupy, z której skóra korzysta, żeby pozostać miękka i zatrzymać wodę.

Olej migdałowy ma długą historię zastosowania na suchej i wrażliwej skórze, sięgającą rzymskich łaźni.

A glass bowl of green-gold extra virgin olive oil beside three olives and an olive sprig on linen

Oliwa z oliwek extra virgin

Oliwa z oliwek extra virgin to jedno z najbogatszych roślinnych źródeł skwalenu, lipidu, który skóra wytwarza sama. Skwalen wypełnia mikroskopijne nierówności na powierzchni i dlatego skóra jest gładka, a nie po prostu natłuszczona.

Główny składnik oliwy to kwas oleinowy. Zmiękcza zewnętrzną warstwę i ogranicza ucieczkę wilgoci, więc skóra pozostaje komfortowa zamiast napięta.

Resztę zachowuje tłoczenie na zimno. Polifenole i witamina E przechodzą przez ten proces bez strat, a jedno i drugie działa antyoksydacyjnie.

A shallow glass dish of golden prickly pear seed oil beside a halved prickly pear fruit and its seeds

Olej z opuncji figowej

Olej z opuncji figowej należy do najrzadszych olejów w kosmetyce, a decyduje o tym wydajność. Na jeden litr potrzeba około tony owoców, a pestki są tak małe, że przebiera się je ręcznie.

W zamian dostajesz bardzo lekki olej. Wchłania się w kilka sekund i zostawia aksamitne wykończenie, a nie tłusty film.

Kwas linolowy stanowi około dwóch trzecich składu, obok niego są witamina E i fitosterole. To zawartość kwasu linolowego odpowiada za lekkość, a witamina E działa antyoksydacyjnie.

Babchi seeds, the plant source of bakuchiol, in a stone dish with a dried sprig on linen

Bakuchiol

Bakuchiol to roślinna alternatywa dla retinolu. Badanie porównało oba składniki w tym samym stężeniu i oba poprawiły wygląd drobnych linii oraz nierównego kolorytu w porównywalnym stopniu.

Różnica leżała w komforcie. Bakuchiol nie dawał się skórze we znaki, a w grupie stosującej retinol częściej pojawiało się pieczenie i łuszczenie. Nie uwrażliwia też skóry na światło tak jak retinol, więc ten krem sprawdza się rano i wieczorem.

Pochodzi z nasion Psoralea corylifolia, rośliny babchi, stosowanej w ajurwedzie od stuleci. W tym kremie to on pracuje nad teksturą i kolorytem.

Pięć składników. Dwa kremy. Nic więcej.